zaczynam działalność

October 17th, 2005

Po pierwsze chciałem podziękować Nako, który zrobił tą stronę, chciałem podziękować rodzicom, rodzinie, przyjaciołom, Bogu i historii, nauczycielom, psu, wódce i poskręcanym myślom, że byłem na tyle pojebany, żeby bawić się w bloga. I tak już za późno

Pokrwawiona niewinność

October 17th, 2005

Zawsze mi sie serce śmieje jak słyszę Björk mówiącą “important” z szeleszcącym ‘r’ i akcentem na “por”, albo mówiącą ‘heart’ z islandzką naleciałością, która daje coś w rodzaju “hearsht”.

Selma tańcząca w ciemnościach, którą zawsze gdy upadnie, ktoś podniesie. Świat wystukiwał jej rytm, do którego tańczyła zabawnie i lekko, pięknie. Świat, który w końcu włożył ją na deskę i spuścił w dół śmierci. A ona przecież chciała tylko tańczyć.

Moja matka teraz siedzi na dole i nie może cały czas dojść do siebie po tym filmie. Płacze i wlepia ślepo wzrok w telewizor. Widać, zbyt dobrze to rozumie - życie to cisza. Potworna cisza, która zabija muzykę, wchłania ją, pozbawia radości czucia rytmu i melodii.

I być może ten film został nakręcony jako element kampanii na rzecz zniesienia kary śmierci i być może jedynym jego przesłaniem jest to, by nie zabijać morderców i zbrodniarzy. Björk wpuściła tam swoją “sparkle” (znowu jej cudowny islandzki akcent każe jej mówić “spashkle”), kawałek jej świata, w końcu tak pięknego i tak odosobnionego i różnego od rzeczywistości.